Potencjał rynku telemedycznego widać w podsumowaniu raportu Biostat „Telemedycyna w oczach Polaków”, w którym odnotowano 87,5% odpowiedzi twierdzących na pytanie dotyczące zainteresowania telemedycyną w przyszłości.

Potencjał rynku telemedycznego dostrzega coraz więcej Polaków. Spośród wszystkich respondentów 17,6% przyznało, że wie, czym jest telemedycyna i potrafi ją zdefiniować. Jest to o 6,6 punktu procentowego więcej niż dwa lata temu. Z kolei odsetek odpowiedzi negujących jest znacznie niższy. Podczas tej edycji do zupełnej niewiedzy o telemedycynie przyznało się 32,5% badanych, zaś dwa lata temu odsetek ten wynosił aż 56,5%.

Łatwa rejestracja, zdalna diagnostyka oraz szybka pomoc to trzy główne zalety telemedycyny, wymieniane przez pacjentów w badaniu przeprowadzonym przez Biostat na próbie 1000 respondentów.

Za najistotniejszą zaletę telemedycyny najczęściej uznawano możliwość łatwej i szybkiej rejestracji na odległość. Aspekt ten wskazywano częściej, niż dwa lata temu. Odsetek wskazań tej opcji wzrósł z 38,2% do 52,2%.

W badaniu satysfakcji (NPS) zleconym przez Telemedycynę Polską, w sytuacji szybko starzejącego się społeczeństwa oraz ograniczanego dostępu do opieki kardiologicznej, pacjenci podają, że głównymi powodami korzystania z usług jest przede wszystkim: potrzeba monitoringu serca w trakcie choroby i w ciągu pierwszego roku po wystąpieniu incydentu kardiologicznego:

Osoby cierpiące na schorzenia kardiologiczne coraz większą wagę przywiązują do profilaktyki oraz potrzeby diagnostyki kardiologicznej. Bardzo liczy się doświadczenie kadry medycznej oraz profesjonalne koordynowanie dalszej ścieżki leczenia pacjentów, zarówno obciążonych schorzeniami kardiologicznymi – chcących się zdiagnozować, jak i chorujących – potrzebujących stałego całodobowego wsparcia.

W kontekście poznania rynkowego potencjału, w badaniu satysfakcji pacjentów Telemedycyny Polskiej zapytano również o zainteresowanie innymi specjalizacjami, niż kardiologia. Około 30% badanych wyraziło zainteresowanie telemedycznymi usługami w innych dziedzinach medycyny. Wśród nich wskazano wiele specjalizacji, ale wyróżnić należy diabetologię oraz dwie specjalizacje związane z układem ruchowym: reumatologię i ortopedię.

 

Co w przyszłości?

Za potencjałem na horyzoncie pojawią się wyzwania oraz potrzeby, które trzeba będzie w najbliższej przyszłości zaadresować. Dużą uwagę powinniśmy skupić na adaptacji nowych rozwiązań technologicznych, by były one w pełni wykorzystywane przez pacjentów oraz dostępne dla personelu medycznego. Przy czym kluczowe powinno być bezpieczeństwo danych, a szczególnie ich gromadzenie, przetwarzanie oraz wymiana w oparciu o standard HL 7 – diagnozuje raport Telemedycyny Polskiej.

Wyzwaniem jest również utrzymanie wysokiej jakości obsługi pacjenta telemedycznego, oraz zwiększenie dostępności usług medycznych świadczonych zdalnie. Osoby zapytane o powody korzystania z narzędzi telemedycznych wymieniały:

  • bezpieczeństwo oraz standaryzacja danych dotyczących zdrowia – 41%;
  • bardziej przystępne (łatwe w użyciu) aplikacje/produkty – 37%;
  • polecenie rozwiązania telemedycznego przez pracownika służby zdrowia – 35%;
  • łatwe udostępnianie danych medycznych pracownikom służby zdrowia – 33 %.

Jak stwierdza raport, w Polsce elementy, które powinny ulec poprawie to: większa dostępność do zdalnej opieki medycznej dla całego społeczeństwa, w tym refundacja rozwiązań telemedycznych oraz podjęcie natychmiastowego leczenia w nagłych wypadkach. Wsparciem w tych obszarach będzie EDM (elektroniczna dokumentacja medyczna agregująca rzetelne dane na temat pacjenta) oraz odpowiednio dostosowane regulacje w zakresie e-zdrowia.

– Podstawą jest technologia. Jej odpowiednia implementacja i umiejętne wykorzystanie pozwolą na personalizację świadczenia medycznego. Dzięki technologii już teraz wiedzę o Pacjencie możemy pozyskiwać na różnych etapach świadczenia usługi i za pomocą różnych narzędzi – trzeba ją tylko umiejętnie wykorzystać i przy jej pomocy oferować wysokiej jakości opiekę medyczną. W przyszłości ważna dla telemedycyny i predykcji schorzeń będzie architektura informacji, sposób gromadzenia i przetwarzania danych, a także ich centralizacja – komentuje Anna Szymczak, prezes Telemedycyny Polskiej S.A.

Według informacji prezentowanych w raporcie TGR, konieczne jest wprowadzenie interoperacyjności, która umożliwi „niezakłócony obieg danych” wśród wszystkich elementów wewnątrz centralnych systemów, placówek oraz platform medycznych. Pomocne będzie także wdrożenie i upowszechnienie e-dokumentacji oraz autoryzacji i identyfikacji Pacjentów. Również Ministerstwo Cyfryzacji podkreśla wagę i korzyści jakie niesie za sobą informatyzacja służby zdrowia.

Red. (źródło: telemedycynapolska.pl)

Czytaj:

Telemedycyna Polska – wzrost przychodów w 2018 r.

 

 

Print Friendly, PDF & Email

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

CAPTCHA